Podczas Craft Show nabyłam m.in. "kwietny" stempelek. Podoba mi się do tego stopnia, że postanowiłam zrobić przy jego użyciu kilka wersji kartek. Poniżej odsłona pierwsza i druga.
poniedziałek, 25 kwietnia 2011
niedziela, 24 kwietnia 2011
Tuż przed świętami znajomi finalizowali zakup pierwszego własnego lokum. Postanowiłam upamiętnić to ważne dla nich wydarzenie. Powstała karteczka według wzoru podpatrzonego w stoisku sklepu Memory Keepers z Hamilton podczas wiosennego Craft Show (o Craft Show w jednym z kolejnych postów). Potem siłą rozpędu zrobiłam jeszcze pasujący do kartki album. Już po zrobieniu zdjęcia dodałam do albumu tytuł/ banerek "Our first own house"poniedziałek, 14 marca 2011
Od wczoraj jesteśmy w Wietnamie. Podróż trwała, z przerwami, około 20 godzin. Ze względu na 12-godzinną różnicę czasu senność dopada nas o niewłaściwych porach. Właśnie przespaliśmy zaplanowaną na dzisiejszy dzień wycieczkę. Rekompensujemy to sobie nocną jazdą na motocyklach po mieście. Jazda w Hanoi w charakterze kierowcy to odrębny temat. Nie obowiązuje tu żaden kodeks drogowy, sygnalizacja świetlna należy do rzadkości, jeździ się na grubość lakieru, często pod prąd. O dziwo jakoś to funkcjonuje.
Najpopularniejszym środkiem transportu, oprócz roweru jest motor - jest ich na ulicach zatrzęsienie.
Najpopularniejszym środkiem transportu, oprócz roweru jest motor - jest ich na ulicach zatrzęsienie.
Na ostatnim zdjęciu - Ambasada RP w Hanoi
Jutro mamy w planie zwiedzenie Dzielnicy Francuskiej, a wieczorem lecimy do Bangkoku.
środa, 9 marca 2011
Jaja sobie robię ;)
Dosłownie i w przenośni. Niejako na fali pastelowej twórczości albumowej, postanowiłam zrobić kartki wielkanocne z jajami w roli głównej, wykorzystując resztki papierów z albumu. A ponieważ od zawsze kocham i szyję patchworki więc wykonałam pisanki metodą zszywania papierowych łatek. Efekt poniżej.
Mój mąż stwierdził, że w świetle tego, że za dwa dni wylatujemy w podróż do Wietnamu i Tajlandii i powinnam wreszcie zacząć pakowanie walizek i zadbać o przetrwanie naszej domowej fauny i flory, robienie w tym momencie kartek na święta odległe o półtora miesiąca jest bardzo do mnie podobne. I w ogóle chyba jaja sobie robię! A otóż robię;)
Mój mąż stwierdził, że w świetle tego, że za dwa dni wylatujemy w podróż do Wietnamu i Tajlandii i powinnam wreszcie zacząć pakowanie walizek i zadbać o przetrwanie naszej domowej fauny i flory, robienie w tym momencie kartek na święta odległe o półtora miesiąca jest bardzo do mnie podobne. I w ogóle chyba jaja sobie robię! A otóż robię;)
wtorek, 8 marca 2011
W związku z chrzcinami córeczki mojej chrześnicy zrobiłam mini album, jak mi się wydaje, pasujący do okazji. Inspiracji szukałam na blogach forumowiczek Scrappassion m.in. Agnieszki (Scrappassion), Mamuty, Betik, Bei i wielu innych.
Te słodkie, dziecięce elementy ozdabiające strony albumu pochodzą z Forum Scrappassion.
sobota, 26 lutego 2011
środa, 23 lutego 2011

Jest zima! (stwierdzenie równie odkrywcze, co dawne oświadczenie Pani Grażyny Szapołowskiej, że świat skończył z trwałą ;) Zmierzam do tego, że JEST ZIMA i pobędzie sobie jeszcze przez jakiś czas. I żadne zaklinanie wiosny nic tu nie zmieni. Zatem w tym momencie najbardziej odpowiednie będzie umieszczenie zdjęć zimy właśnie. Obok i poniżej najładniejsze zimowe fotki jakie udało mi się znaleźć w naszym domowym archiwum.
poniedziałek, 21 lutego 2011

Zaniedbuję karygodnie Mój azyl, ale cały czas zapoznaję się z Moją Nową Cudowną Lustrzanką. Jak tylko zrobię trochę wartych pokazania zdjęć, szybciutko je tu zamieszczę.
I jeszcze informacja - trafiłam na bardzo ciekawy blog i wspaniałe candy. Oto link do Mollik
wtorek, 15 lutego 2011
poniedziałek, 14 lutego 2011

I kolejna praca, która pewnie nie powstałaby, gdyby nie wyzwanie Forum Scrappassion. To piękne zdjęcie nie jest niestety moje. Wykonał je profesjonalny fotograf podczas sesji poślubnej i przedstawia moją śliczną chrześnicę i jej przystojnego męża.
W tym LO wykorzystałam elementy zestawów You & Me by Bellisae Designs, Katie Pertiet oraz Dolce Vita by Mystique Designs.
niedziela, 6 lutego 2011
żałosny brak dyscypliny ;)
Po przyswojeniu solidnej dawki wiedzy teoretycznej dotyczącej prowadzenia bloga, wiem że kluczową sprawą jest regularna aktywność na tymże. Taki był mój zamiar. I wtedy pojawiło się forum Scrappassion. Zalogowałam się i wpadłam z kretesem. Pomysły i wiedzę dotyczące scrapbooking'u można czerpać garściami.
Po raz pierwszy wzięłam udział w wyzwaniu i z pewnością nie po raz ostatni.
Poniżej efekt moich wysyłków:
Praca pod hasłem "Kontrast", w kórej jak zwykle korzystałam z elementów zestawów Julii Makotinsky (od których jestem uzależniona :) Akcesoria do sprzątania pochodzą z Wish Bliss Studio.
Po raz pierwszy wzięłam udział w wyzwaniu i z pewnością nie po raz ostatni.
Poniżej efekt moich wysyłków:
Praca pod hasłem "Kontrast", w kórej jak zwykle korzystałam z elementów zestawów Julii Makotinsky (od których jestem uzależniona :) Akcesoria do sprzątania pochodzą z Wish Bliss Studio.
Subskrybuj:
Posty (Atom)























